poniedziałek, 26 stycznia 2009

Nadal milczysz...

Dziś chciałem się złamac,zadzwonic...A Ty nadal milczysz.Wiedz,że ja już nie słaby,cierpienie dało mi moc!!! Kochana,moja moc to Ty i jedno słowo i złamiesz całą moją moc,czekam na nie i będę tylko dla ciebie.Nie odzywasz się,robisz błąd,ta chwila to Twoja szansa,ostatnia,bo ja słaby w swej sile jestem,zdradzę przyjaciół,nawet nie informując ich że znikne,bo czuję z każdym dniem ze rodzi się we mnie moc....Kocham Cie i niestety każde moje słowo bedzie o tym mówiło.Nasze następne spotkanie bedzie takie samo,bedę mówił o tym co mam w sercu,a co mam to wiesz...Nie moge Cię miec,ale mogę kochac,tego mi nie zabierzesz....Wszystko inne możesz...Póżno już snij słodko kochanie moje...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz